Przejdź do treści

Teksty na stronę: kiepski opis produktu może Cię sporo kosztować

jak napisać opis produktu

Zacznę szorstko: gdy przeglądam teksty na stronach, dochodzę do wniosku, że większość opisów produktów jest fatalna. Robiona po łebkach, tylko pod pozycjonowanie (SEO), niekompletna. Zaraz pewnie pojawi się jakiś głos, że nikt ich nie czyta i nie mają wpływu na zakup. Błąd! I zaraz Ci to udowodnię oraz podsunę parę pomysłów na to, jak napisać dobry opis produktu, który zachęci klientów do składania zamówień. To co, zaczynamy?

Zajmująca się user experience firma Nielsen Norman Group przeprowadziła badanie, w którym okazało się, że około 20% nieukończonych zakupów w e-sklepach było spowodowanych brakiem istotnych informacji w opisach produktów. Wcale mnie to nie dziwi. Większość opisów pobieżnie przedstawia dany towar i jest tworzona tylko z myślą o SEO, a nie o prawdziwym człowieku, którego należałoby przekonać do zakupu i który chce się o tym towarze czegoś dowiedzieć.

Inny eksperyment, przeprowadzony przez Roba Walkiera i Joshuę Glenna, miał za zadanie odpowiedzieć, czy wykorzystanie storytellingu w opisach produktów może zwiększyć ich wartość.  W tym celu na eBay’u zakupiono 200 produktów o wartości około 1 dolara. Przekazano je pisarzom i copywriterom z prośbą o przygotowanie do nich kreatywnych opisów i ponownie wystawiono je na aukcje na eBay. Wiesz, jaką osiągnięto łączną wartość sprzedaży?

8000 dolarów. 40 razy większą niż początkowo. Czyli jednak tekst ma znaczenie.

Przyjrzyjmy się więc, jak napisać taki opis produktu, który przekona do zakupu odwiedzającego Twój sklep internetowy.

 

Co chce wiedzieć Twój klient?

Podobnie jak w przypadku każdego innego tekstu dla Twojej marki, zanim zaczniesz przygotowywać opis produktu, powinnaś/powinieneś odpowiedzieć na kilka ważnych pytań, które na pewno zadają sobie Twoi potencjalni klienci:

  • Jakie problemy rozwiązuje Twój produkt?
  • Co klienci zyskują dzięki zakupowi tego produktu?
  • W czym jest on lepszy od oferty konkurencji?
  • Jakie są jego najważniejsze cechy?

Dobry opis produktu powinien odpowiadać na te pytania w angażujący i perswazyjny sposób. Jak? Na przykład tak, jak zrobił to pisarz Szczepan Twardoch, sprzedając swoją alfę – ogłoszenie możesz przeczytać TU. Polecam lekturę. 😊

Ale czy zawsze trzeba wykazać się aż taką kreatywnością? Nie. Czasem wystarczy wziąć sobie mocno do serca punkty 1 i 2 z listy, którą zobaczysz poniżej. Jednak, jeśli działasz na mocno nasyconym rynku i chcesz się wyróżnić, Twój produkt jest drogi, skomplikowany lub jest jakoś mocniej związany z emocjami, to jak najbardziej warto poświęcić mu więcej czasu i miłości.

Jak długi powinien być opis produktu? Dobry copywriter powie Ci, że tak krótki, jak się da i tak długi, aby odpowiadał na wszystkie pytania Twoich potencjalnych klientów oraz odpowiednio zachęcał ich do zakupu, czyli: nie lejemy wody, ale jednocześnie nie skracamy na siłę tekstu do dwóch zdań, jeśli mamy do powiedzenia więcej. Niektórzy mówią, że powinien oscylować w przedziale 200-300 słów, ale jak zwykle: każda branża jest inna.

Jak napisać dobry opis produktu

1. Pisz dla ludzi, a dokładnie dla Twojego idealnego klienta

Większość opisów produktów jest sucha jak siano i porywająca jak całodniowa relacja z turnieju szachowego. A do tego pisana pod roboty Google, a nie pod człowieka. Czas to zmienić. Wejdź w buty swojego klienta, zastanów się, czego szuka, jakie ma problemy, co może go najbardziej interesować. Wykorzystaj słowa, jakich na co dzień używa i zwracaj się bezpośrednio do niego.

 

2. Postaraj się, aby opis był kompletny

W jakim formacie jest Twój e-book? Czym wykończony jest stół, który sprzedajesz? Jakie wymiary ma to krzesło? Czy w zestawie do tej zabawki są już baterie? Ile lumenów ma ta lampa? – Twoim zadaniem, jako sprzedawcy, jest upewnienie się, że Twój potencjalny klient dostanie informacje na wszystkie najważniejsze pytania, jakie może mieć w związku z danym produktem.

A tymczasem porażająco często w opisach produktów brakuje nawet podstawowych informacji.  Jeśli Twój klient ich nie dostanie, jest mało prawdopodobne, że będzie o nie dopytywać – po prostu pójdzie do kolejnego sklepu, w którym sprzedawca „odrobił pracę domową”.  

I czasem już zastosowanie się do choćby tego jednego punktu wystarczy, aby poprawić sprzedaż.

Pamiętaj jednak, że nie chodzi o wylistowanie absolutnie KAŻDEJ informacji o produkcji, ale tylko tych, które są ISTOTNE dla klienta i to w taki sposób, aby coś dla niego znaczyły, były zrozumiałe.

Jeśli np. sprzedajesz lampę i piszesz: „barwa światła: 4000 K” nie poprzestawaj na tym i nie zakładaj, że Twój klient jest fachowcem od oświetlenia. Napisz: „barwa światła: 4000 K – neutralna”, a najlepiej: „barwa światła: 4000 K – neutralna, idealna do pracy lub nauki”.  I tym sposobem przechodzimy do punktu trzeciego. 😊

 

3. Zachęcaj korzyściami

To coś, o czym – jako copywriterka – mówię i piszę pewnie już tysięczny raz, ale chyba nigdy nie będzie za wiele: wykorzystaj język korzyści. Nie ograniczaj się jedynie do zrobienia listy cech Twojego produktu. To, że korzyści z nich wynikające są dla Ciebie oczywiste, wcale nie musi takie być dla Twoich potencjalnych klientów. Podaj im je na tacy.

Spójrz na poniższy przykład – większość sklepów internetowych ograniczyło się do wylistowania funkcji piekarnika, ale czy mówi Ci coś wyświetlacz TFT, funkcja PerfectChef albo EcoClean Direct? Mnie nie bardzo. Na szczęście jeden ze sklepów krótko opisał, co dzięki nim zyskujesz. Od razu jaśniej. 😊

Przykład opisu produktu - elektrohome.pl

Więcej o tym, jak pokazywać korzyści znajdziesz w tym artykule: Sprzedawaj korzyści, a nie produkty

4. Unikaj zwrotów-pustaków

„Wyjątkowa jakość” – to mój ulubiony zwrot-pustak. Taki, który nic nie wnosi i jest nadużywany tak często, że nikt już na niego nie zwraca uwagi. Pisz konkretami, a jeśli już chwalisz się najwyższą jakością itp., to uzasadnij, dlaczego tak jest.

5. Maluj i uwódź słowami

Kreuj minihistorie. Dobry copywriter maluje w umysłach potencjalnych klientów obrazy, pokazujące, jak mogliby wykorzystać Twój produkt, jak wyglądałoby ich życie, gdyby z niego korzystali. Dzięki temu o wiele łatwiej się z nim utożsamią i będą bardziej chętni do zakupu.

W przypadku sklepów online odwiedzający nie mogą fizycznie dotknąć towaru, więc wplataj do opisu słowa odnoszące się do zmysłów, np. miękki w dotyku, atłasowe wykończenie, kruche ciastko itp.

przykładowy opis produktu 3
Przykładowy opis produktu - Boholilustudio.pl

 

6. Kuś dowodem społecznym

Twój produkt zebrał dobre opinie? Twoja firma otrzymała za niego nagrodę? Korzystają z niego jakieś znane postaci? Pochwal się tym. Kiedy odwiedzający Twoją stronę internetową nie są pewni, który produkt kupić, szukają jakiejś podpowiedzi, rekomendacji. Często skłaniają się ku takim towarom, które mają najwięcej pozytywnych recenzji.

 

7. Pamiętaj o SEO

Tak jak pisałam wcześniej, większość opisów produktów pisana jest ściśle pod SEO i często z pominięciem potrzeb klienta. Ale są też sklepy, które przeginają w drugą stronę i o SEO totalnie zapominają. Dlatego, jak zawsze, znajdź złoty środek. Pamiętaj o uwzględnieniu w opisie słów kluczowych, które wpisują internauci, gdy szukają produktów, jakie oferujesz, ale jednocześnie rób to tak, aby całość nie wyglądała jak tekst stworzony tylko dla maszyny i przez maszynę.

 

8. Zadbaj o czytelność

Umówmy się, mało który klient przeczyta opis Twojego produktu od pierwszego do ostatniego słowa. Prędzej szybko przeleci po nim wzrokiem. Dlatego zadbaj o to, aby był przejrzysty i żeby Twój odbiorca bez problemu wyłapał z niego najważniejsze informacje.

Podziel tekst na łatwo przyswajalne akapity. Jeśli trzeba, dodaj śródtytuły. Tam, gdzie to możliwe, zastosuj wypunktowanie. Tak jak na tym przykładzie:

przykładowy opis produktu 2
Przykładowy opis produktu - Notino.pl

Opisy produktów na stronę nie są czymś, co można – brzydko mówiąc – zlać. Mogą opowiadać historie, odpowiadać na pytania i wpływać na decyzje Twoich potencjalnych klientów.  Poświęć im należytą uwagę – jako copywriterka mogę Cię zapewnić, że Ci się odwdzięczą. 😊